24 sierpnia 2011
Nazwa dłużnika wpada do sieci
"Rzeczpospolita - Prawo i Praktyka" przypomniała, iż podawania do publicznej wiadomości danych osobowych dłużnika (np. p
rzez ogłoszenie w Internecie czy gazecie) w celu sprzedaży jego wierzytelności, jest przetwarzaniem danych osobowych, o którym stanowi ustawa o ochronie danych osobowych. Dlatego powinno odbywać się zgodnie z jej zasadami. Jedną z nich jest konieczność wykazania się podstawą prawną takiego działania, do której należy m.in. istnienie prawnie usprawiedliwionego celu, a takim jest np. dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Dostateczne oznaczenie wierzytelności jest niezbędnym warunkiem, aby mogła ona stać się przedmiotem, którym można rozporządzić. Nie istnieje bowiem wierzytelność „sama w sobie”, tj. w oderwaniu od stron: dłużnik-wierzyciel. Wiedza o tym, przeciwko komu wierzytelność przysługuje, niezbędna jest do racjonalnego podjęcia decyzji o nabyciu wierzytelności. Każdy dłużnik musi zatem liczyć się z tym, że popadając w zwłokę w spełnieniu zobowiązania, jego prawo do prywatności może zostać ograniczone ze względu na dochodzenie przez wierzyciela należnych kwot.
Archiwum
| « | Maj 2012 | » | ||||
| Po | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||


